Atom String Quartet gra Pendereckiego

Krzysztof Penderecki i muzyka na kwartet smyczkowy? Nic prostszego, wystarczy sięgnąć po któreś z czterech jego dzieł tego gatunku, nagrać je tak jak zostało zapisane i cześć. Muzycy Atom String Quartet na łatwiznę jednak nie poszli. Do swojego najnowszego albumu z muzyką tego kompozytora artyści wybrali głównie dzieła przeznaczone pierwotnie na instrumenty dęte, które sami zresztą zaaranżowali, a czego nie zapisali to zaimprowizowali. Jedyne utwory napisane pierwotnie na smyczki, które znalazły się na płycie, to Trzy utwory w dawnym stylu z muzyki do filmu Rękopis znaleziony w Saragossie i dwa fragmenty z Suity na wiolonczelę soloSerenadaScherzo.

Mam nadzieję, że ASQ nie trzeba nikomu przedstawiać. Pisałem swojego czasu o ich kapitalnej płycie Made in Poland, nagranej we współpracy z NFM Leopoldinum (dla przypomnienia link TUTAJ). Pisałem też o solowej płycie grającego w zespole Mateusza Smoczyńskiego (link TUTAJ).

Spotkanie ASQ z muzyką Pendereckiego wypadło niebanalnie. Najbardziej intrygującym elementem tego amalgamatu jest to, że słychać w nim wyraźnie zarówno styl autora Anaklasis, jak i elementy wplecione doń przez ASQ. Słychać to wyraźnie już w otwierającym album Kaprysie na tubę, który muzycy wydłużyli o 5 minut i który stał się lekko (a czasami i więcej niż lekko!) jazzujący, przez co odszedł dość znacznie od pierwowzoru. Tak samo dzieje się w Trzech miniaturach na klarnet i fortepian, które otrzymały tutaj oprawę radykalną, pełną dysonansów, cierpką i miło drażniącą ucho, w której nie brak jednak elementów humorystycznych. Najbliżej pierwowzorów ASQ trzyma się wykonując pastiszowe Trzy utwory w dawnym stylu, które zaczynają się zawsze cytatem z oryginału, od którego muzycy nie odchodzą zresztą dość daleko.

Wszystkie zawarte na płycie kompozycje Pendereckiego już w oryginale są dziełami lżejszego kalibru, więc ten jazzujący ton nadany im przez muzyków ASQ nie razi i łączy się harmonijnie ze stylem dzieł kompozytora. Najważniejsze jest jednak to, że tej płyty zwyczajnie i po prostu dobrze się słucha. Propozycje ASQ są ciekawe, świadczą o pomysłowości i inwencji. Intryguje dobrze wyczuty balans pomiędzy stosunkiem do oryginałów, a chęcią zaprezentowania własnych, nieraz odważnych i niebanalnych pomysłów. Szkoda tylko, że słuchanie kończy się tak szybko. Na krążku znajduje się tylko 46 minut muzyki. Aranżacji na płycie mogło być trochę więcej.

 

Krzysztof Penderecki
Capriccio per tuba
3 miniature per clarinetto e pianoforte
Trzy utwory w dawnym stylu z muzyki do filmu Rękopis znaleziony w Saragossie
Suite per violoncello soloSerenade, Scherzo
Preludium
na klarnet solo

Atom String Quartet
Dawid Lubowicz – skrzypce
Mateusz Smoczyński – skrzypce
Michał Zaborski – altówka
Krzysztof Lenczowski – wiolonczela

Filharmonia im. Karłowicza w Szczecinie

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *

This site uses Akismet to reduce spam. Learn how your comment data is processed.